niedziela, 15 października 2017

Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami - kuchnia podkarpacka

Wszelkie kasze w kuchni podkarpackiej zajmują bardzo ważne miejsce. Nasze prababcie, babcie i mamy wypełniały nimi gołąbki, pierogi i bułki drożdżowe. Przygotowywały też z nich kotlety, albo zapiekały je. Kasze były podawane na słono, ale również na słodko, na przykład z suszonymi śliwkami. Podkarpackie gospodynie kaszę jaglaną często łączyły z twarogiem, jęczmienną z grzybami, a gryczaną z ziemniakami lub mięsem.
Przepis, który dzisiaj proponuję, pochodzi od pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Mrukowej, gmina Osiek Jasielski. Farsz do gołąbków przygotowany został z kaszy gryczanej, z dużą ilością suszonych grzybów, cebulką i zmielonym boczkiem. Gołąbki przygotowałam z kapusty włoskiej, ale równie dobrze można je przygotować z białej kapusty. Taka wersja gołąbków przypadnie do gustu wszystkim wielbicielom kaszy gryczanej. Suszone grzyby podkreślają jej smak, a cebulka i boczek sprawiają, że kasza nie jest sucha i jałowa.
Przepis pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia”.

Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • 1 duża główka włoskiej kapusty (może być też biała)
  • 500 g kg kaszy gryczanej
  • 2 szklanki suszonych grzybów
  • 500 g chudego surowego boczku
  • 2 cebule
  • sól i pieprz.
Grzyby zalewamy wodą na noc, a następnego dnia gotujemy w tej samej wodzie, w której się moczyły. Możemy też zalać je wrzątkiem w dzień przygotowywania gołąbków i gotować około 45 minut. Grzyby odcedzamy i kroimy w kosteczkę. Wywar po grzybach zachowujemy.
Kapustę sparzamy w osolonej wodzie, oddzielamy liście i odcinamy z nich zgrubiały wierzch środkowych nerwów.
Boczek mielimy.
Kaszę gotujemy w dużej ilości osolonej wody. Cebulę siekamy i dusimy na maśle. Dodajemy do niej pokrojone grzyby i zmielony boczek. Dusimy wszystko pod przykryciem przez kilka minut, a następnie mieszamy z kaszą i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Farsz nakładamy na liście kapusty i zawijamy gołąbki. Przygotowane gołąbki układamy w rondlu, zalewamy bulionem z dodatkiem wywaru z grzybów (lub samym osolonym wywarem grzybowym) i dusimy pod przykryciem około 1,5 godziny. Możemy je również upiec w piekarniku. W przypadku kapusty włoskiej (tak, jak u mnie) wystarczy godzina w 180 stopniach C.
Gołąbki podajemy duszone lub podsmażone Pasuje do nich zarówno sos grzybowy, jak i pomidorowy.

Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami - kuchnia podkarpacka
Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami - kuchnia podkarpacka



Zapraszam również na inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ



Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich”

Kuchnia krajów słowiańskich 2017



sobota, 14 października 2017

Pierogi ruskie – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka

Pierogi ruskie to sztandarowe danie kuchni polskiej. Teoretycznie wszędzie przygotowuje się je tak samo, ale w praktyce w każdym domu smakują one trochę inaczej. Dlatego jedni najbardziej lubią ruskie babci, inni mamy, a jeszcze inni teściowej. Sekret tkwi w cieście i w farszu. Wszyscy oczekujemy, że ciasto będzie cienkie i miękkie, ale pierogi nie będą się rozpadać. Farsz ma być odpowiednio wilgotny, ma być go dużo, a sekret jego smaku tkwi w proporcjach. I nie ma jednych konkretnych proporcji. Zależą one od upodobań. Ja przygotowuję farsz w proporcjach 3:2, czyli ziemniaków jest odrobinę więcej, niż białego sera. Na wschodzie Podkarpacia, w okolicach Przemyśla, do farszu na pierogi ruskie dodaje się tradycyjnie miętę.
Zastanawiałam się nad tym, czy jest w ogóle sens umieszczać na blogu przepis na tak popularne danie. Jednak pomyślałam o mojej kuzynce, która przez całe dorosłe życie nie gotowała pierogów, bo jej ciasto zawsze było za twarde i wszyscy mówili, że pierogi jej mamy są lepsze. W te wakacje podsunęłam jej przepis na ciasto pierogowe, które ja najbardziej lubię. Wierzcie lub nie, ale była tak zachwycona, że potrafi ugotować smaczne pierogi, że gotowała je codziennie przez 3 dni. A mowa o cieście z mąki, soli, gorącej wody i odrobiny oleju. Te składniki gwarantują miękkie, elastyczne ciasto, które można cienko rozwałkować, ale się nie rwie i nie rozkleja przy gotowaniu.
Farsz, który od zawsze najbardziej mi smakował, przygotowywany jest z niemal równych proporcji ziemniaków i białego sera (z niewielką przewagą ziemniaków). Do farszu dodaję podsmażoną na maśle cebulkę razem z masłem, na którym się podsmażała. Ponieważ biały ser dodaję do ziemniaków, które są jeszcze ciepłe, farsz jest jednolity i gładki. W rankingu mojej córki zajmuje on pierwsze miejsce przed pierogami obu babć. Dla mnie to jak medal olimpijski :)

Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 60 sztuk:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju
  • ½ łyżeczki soli
  • około 1 szklanki gorącej wody
Farsz:
  • 8 średnich ziemniaków
  • 300-400 g półtłustego białego sera (twarogu)
  • 1 niewielka cebula
  • 1-2 łyżki
  •  masła
  • sól i pieprz do smaku
Cebula i masło do okraszenia


Przygotowujemy farsz.
Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w posolonej wodzie. Biały ser przeciskamy przez praskę lub rozdrabniamy widelcem. Cebulę drobniutko siekamy i dusimy ją z odrobiną soli na maśle. Cebula ma być miękka, ale nie zrumieniona. Ugotowane, odcedzone ziemniaki tłuczemy. Pod koniec dodajemy cebulkę z masłem i biały ser. Doprawiamy solą i pieprzem. Dobrze mieszamy.

Wyrabiamy ciasto.
Mąkę przesiewamy, dodajemy do niej sól i olej. Wlewamy po trochę wodę i mieszamy uważając, żeby nie poparzyć rąk. Kiedy cała woda jest już połączona z mąką, wyrabiamy ciasto. Na początku będzie się bardzo kleić, ale nie zniechęcajcie się. Im dłużej będziecie je wyrabiać, tym bardziej elastyczne, miękkie i gładkie będzie ciasto.

Stolnicę podsypujemy lekko mąką, rozwałkowujemy ciasto na grubość około 2-3 mm i wycinamy kółka o średnicy około 5 cm. Na każde kółko nakładamy dużą łyżeczkę farszu i sklejamy brzegi.


W dużym garnku zagotowujemy wodę i solimy ją. Zmniejszamy lekko ogień, mieszamy wodę drewnianą łyżką i wrzucamy do niej około 10-12 pierogów. Od czasu do czasu mieszamy lekko drewnianą łyżką, by pierogi nie przywarły do dna. Kiedy wypłyną na wierzch, gotujemy je jeszcze przez około 2-3 minuty. Pierogi wyciągamy łyżką cedzakową. Gotowe porcje okraszamy cebulką podsmażoną na maśle.

Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka



Zapraszam również do zakładki z alfabetycznym spisem dań KUCHNI PODKARPACKIEJ


Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich”

Kuchnia krajów słowiańskich 2017




poniedziałek, 9 października 2017

Drożdżówka z makiem i orzechami – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Drożdżówka z makiem i orzechami - kuchnia podkarpacka

Ciasto drożdżowe to dla mnie symbol ciepłej, babcinej kuchni. Nie ma drugiego bardziej domowego ciasta, przywołującego dobre wspomnienia z dzieciństwa, niż drożdżówka z makiem czy orzechami. Podkarpackie gospodynie wypiekały w swoich chlebowych piecach zarówno drożdżówki zawijane, jak i wielowarstwowe ciasta drożdżowe. Przekładały je tym, co miały w spiżarni – powidłami, kakao, makiem, cynamonem. Z tego bogactwa możliwości wybrałam dzisiaj drożdżówkę złożoną z 4 warstw ciasta drożdżowego, przełożonych makiem, orzechami i powidłami śliwkowymi. Spróbujcie i poczujcie się… jak w domu :)

Przepis pochodzi z kuchni rzeszowskiej, a zdradziły go panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Krzemienicy (gmina Czarna) – źródło: publikacja LGD Eurogalicja „Tradycja, smak i wdzięk”.

Drożdżówka z makiem i orzechami - kuchnia podkarpacka

Składniki na blaszkę 25x35 cm:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g miękkiego masła lub margaryny
  • 3 żółtka
  • 2 jaja
  • 3 łyżki cukru
  • 60 g drożdży
  • 5 łyżek ciepłego mleka
Masa makowa:
  • 300 g maku (sparzonego, odcedzonego i zmielonego)
  • 200 g cukru pudru
  • 100 g miękkiego masła lub margaryny
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat migdałowy
  • rodzynki
Masa orzechowa:
  • 300 g zmielonych orzechów włoskich
  • 1 szklanka śmietany (słodkiej, nie gęstej)
  • 6 łyżek cukru pudru
1 słoik powideł śliwkowych.
Lukier lub polewa orzechowa.

Przygotowanie ciasta:
Drożdże rozpuszczamy z cukrem i ciepłym mlekiem i dodajemy do pozostałych składników. Wyrabiamy elastyczne, gładkie ciasto. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.
Przygotowanie masy makowej:
Sparzony, odcedzony, zmielony mak mieszamy z pozostałymi składnikami.
Przygotowanie masy orzechowej:
Zmielone orzechy mieszamy z cukrem pudrem i śmietaną.

Ciasto dzielimy na 4 części. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
Rozwałkowujemy pierwszą część ciasta, układamy ją na dnie blaszki i smarujemy powidłami śliwkowymi. Na nich układamy drugą część rozwałkowanego ciasta. Na ciasto wykładamy masę makową i przykrywamy ją trzecią częścią ciasta. Wykładamy masę orzechową i przykrywamy ją ostatnią warstwą ciasta. Blaszkę przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 30 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C (grzałka góra-dół) i pieczemy drożdżówkę na dolnej półce przez około 1 godzinę. Jeśli wierzch ciasta szybko ciemnieje, przykrywamy go lekko folią aluminiową.
Wystudzone ciasto polewamy lukrem przygotowanym z 1/2 szklanki cukru pudru i odrobiny wrzątku. Możemy też polać je polewą czekoladową i posypać mielonymi orzechami.

Drożdżówka z makiem i orzechami - kuchnia podkarpacka

Zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA po przepisy na inne tradycyjne drożdżówki i nie tylko :)


Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich”


niedziela, 8 października 2017

Pierogi z kaszą jaglaną i białym serem – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi z kaszą jaglaną i białym serem - kuchnia podkarpacka

Pierogi z kaszą jaglaną i białym serem to podkarpackie danie, które można serwować zarówno na słodko, jak i na słono. Jeśli ugotujemy kaszę na mleku, połączymy ją z białym serem i doprawimy cukrem i odrobiną soli, otrzymamy pierogi o delikatnym, słodkim farszu. Jeśli pójdziemy za radą gospodyń z Nowego Kamienia (okolice Sokołowa Małopolskiego) i do farszu dodamy cząber, smak pierogów będzie lekko pikantny i ziołowy. Gospodynie z Wólki Sokołowskiej do farszu wytrawnego kaszę jaglaną gotują na wodzie, a po połączeniu z białym serem, dodają do smaku sól i pieprz. Z tych samych składników możecie więc przygotować taką wersję farszu, która najbardziej odpowiada Waszym upodobaniom. Jedno jest pewne – kasza jaglana i biały ser to bardzo udany duet i warto go wypróbować.
Przepisy na tradycyjne dania z terenów zamieszkałych przez Rzeszowiaków można znaleźć w publikacji Stowarzyszenia LGD „Eurogalicja”  - Tradycja, smak i wdzięk.

Pierogi z kaszą jaglaną i białym serem - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 60 sztuk:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju
  • ½ łyżeczki soli
  • około 1 szklanki gorącej wody
Farsz:
  • 250 g białego sera (twarogu)
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 i ¼ szklanki mleka
  • 1 łyżeczka masła
  • dodatkowo w wersji słodkiej: ½ płaskiej łyżki cukru i szczypta soli
  • dodatkowo w wersji wytrawnej: ½ łyżeczki suszonego cząbru, sól do smaku

Mleko zagotowujemy i wsypujemy do niego kaszę. Gotujemy ją na wolnym ogniu często mieszając. Zanim zmięknie, wchłonie mleko. Wówczas ściągamy ją z gazu, dodajemy masło i w zależności od tego, czy farsz ma być słodki, czy słony, dodajemy cukier ze szczyptą soli, bądź cząber i sól według upodobań. Kaszę przykrywamy i odstawiamy do wystygnięcia. Na koniec dodajemy do niej biały ser i mieszamy.

Do mąki dodajemy sól, olej i gorącą wodę. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Rozwałkowujemy je cienko (około 2 mm grubości), wykrawamy kółka, nakładamy na nie farsz i zlepiamy.
Pierogi gotujemy w posolonej wodzie. Kiedy wypłyną, gotujemy jeszcze 3 minuty i wyciągamy. Okraszamy roztopionym masłem.

Pierogi z kaszą jaglaną i białym serem - kuchnia podkarpacka


Inne dania kuchni podkarpackiej, w tym pierogi z różnorodnymi nadzieniami, znajdziecie w zakładce KUCHNIA PODKARPACKA.

Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich”.




niedziela, 24 września 2017

Kasza gryczana po gospodarsku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kasza gryczana po gospodarsku - kuchnia podkarpacka

Kasza gryczana po gospodarsku to zapiekanka z kaszy i tłuczonych ziemniaków, z cebulą, skwarkami i jabłkiem. Słone składniki w połączeniu ze słodko-kwaśnym smakiem jabłka sprawiają, że danie jest smaczne, ale też oryginalne. Sprawdzi się jako pożywna kolacja. Potrawa pochodzi z okolic Lubaczowa i tradycyjnie podawana jest z kwaśnym mlekiem lub kefirem. Moim zdaniem świetnie nadaje się też jako dodatek obiadowy do mięsa lub sosu, przy czym wówczas pominęłabym jabłko.
Przepis pochodzi od pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Antonikach (źródło: „Dziedzictwo kulturowe sztuki ludowej i kulinarnej Ziemi Lubaczowskiej”).

Z przyjemnością edytuję post, ponieważ chciałabym się z Wami podzielić komentarzem, jaki do tego przepisu na FB napisała Bożena. Dzięki temu komentarzowi, zapisanej historii, przepis dostał duszę...
"Moja Babcia robiła podobną zapiekankę z kaszy gryczanej, bez jabłek za to ze śliwkami suszonymi i pokrojonym boczkiem. Wypiekała ją przy okazji pieczenia chleba, wtedy w kuchni było dużo roboty, bo to wyrabianie chleba, wyrastanie, pieczenie, jeszcze dodatkowo buchty. A taką zapiekankę przygotowywało się wieczorem (zawsze kilka ziemniaków zostawało z obiadu) i następnego dnia wstawiało do pieca chlebowego. Czasem taką ciepłą blaszkę z tą zapiekanką nosiłam w pole, gdzie Dziadek pracował z najętymi sąsiadami np. przy wykopkach. Bardzo smaczna i sycąca potrawa."

Kasza gryczana po gospodarsku - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 200 g kaszy gryczanej
  • 2 szklanki wody
  • 3-4 ziemniaki
  • 2 jabłka (najlepiej kwaśne)
  • 100 g słoniny
  • 2 cebule
  • sól, pieprz
  • majeranek
  • tłuszcz do wysmarowania formy i bułka tarta do jej wysypania
  • 1 białko
Kaszę wysypujemy do naczynia, mieszamy z białkiem i wysuszamy w średnio nagrzanym piekarniku, często mieszając łyżką.
Wodę zagotowujemy, solimy i gotujemy w niej kaszę. Ziemniaki obieramy i gotujemy, a następnie tłuczemy.
Cebulę i słoninę kroimy w kostkę i podsmażamy. Jabłka obieramy i również kroimy w kostkę.
Kaszę mieszamy z ziemniakami, słoniną, cebulą i jabłkiem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem.

Foremkę smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą. Przekładamy do niej kaszę i pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 20 minut.

Kasza gryczana po gospodarsku - kuchnia podkarpacka

Zapraszam również do alfabetycznego spisu potraw podkarpackich na blogu :)



Przepis bierze udział w akcji "Kuchnia krajów słowiańskich".

środa, 20 września 2017

Pierogi „Szwaby wiejskie” – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi "Szwaby wiejskie" - kuchnia podkarpacka"

Ile dań z ziemniaków potrafią przygotować podkarpackie gospodynie? Mam wrażenie, że nieskończoną ilość. Tym razem proponuję Wam bardzo smaczne danie obiadowe o nazwie pierogi „szwaby wiejskie”.
Szwaby to potrawa typowa dla okolic Lubaczowa. Są to duże kluski o wrzecionowatym kształcie, przygotowane z ciasta z ziemniaków – w połowie ugotowanych, w połowie surowych, startych na tarce o drobnych oczkach. Tradycyjne szwaby wypełnione są farszem z białego sera i ugotowanych ziemniaków. Na północy Podkarpacia przygotowuje się podobne danie, tyle że wypełnione masą z białego sera. Taka lasowiacka wersja szwabów nosi nazwę kacapoły.
Pierogi „szwaby wiejskie” różnią się od szwabów tradycyjnych tym, że ciasto przygotowane jest jedynie z ugotowanych ziemniaków (ciasto takie, jak na kluski śląskie). Przygotowanie takich pierogów jest proste, koszt jest niski, a danie posmakuje zarówno wielbicielom pierogów, jak i tym, którzy lubią kluski śląskie.
Przepis pochodzi od pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Lisich Jamach i można go znaleźć w publikacji "Dziedzictwo kulturowe sztuki ludowej i kulinarnej Ziemi Lubaczowskiej".

Pierogi "Szwaby wiejskie" - kuchnia podkarpacka"

Składniki na 20 dużych sztuk:
Ciasto:
  • 1,5 kg ziemniaków
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • sól
Farsz:
  • 0,5 kg ziemniaków
  • 200 g białego sera (twarogu)
  • 1 łyżka roztopionego masła
  • sól i pieprz

Ziemniaki na ciasto i na farsz obieramy i gotujemy razem w posolonej wodzie. Ugotowane ziemniaki odcedzamy i tłuczemy lub przeciskamy przez praskę. Ziemniaki dzielimy na 4 części, z których 1 będzie bazą do farszu, a pozostałe 3 użyjemy do ciasta.

Ziemniaki na farsz mieszamy z twarogiem (również można go przecisnąć przez praskę), i roztopionym masłem. Dodajemy sól i pieprz do smaku.

Ziemniaki na ciasto mieszamy z jajkiem i mąkami. Ewentualnie dodajemy trochę soli. Wyrabiamy jednolite ciasto. Jeśli ciasto klei się do rąk, podsypujemy je  mąką.
Z zagniecionego ciasta formujemy wałek o średnicy około 6 cm. Dzielimy go na 20 kawałków. Każdy kawałek rozpłaszczamy na placek o grubości ok. 1 cm, nakładamy na niego farsz i zlepiamy brzegi, formując owalne kluski.
Zagotowujemy wodę, solimy ją i wkładamy do niej szwaby. Gotujemy partiami po kilka sztuk, na małym ogniu, przez około 10 minut.
Szwaby podajemy ze skwarkami lub polane roztopionym masłem.

Pierogi "Szwaby wiejskie" - kuchnia podkarpacka"

Zaprzaszam również na inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ


Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich” organizowanej przez Durszlak.pl i zaprzyjaźnioną blogerkę kulinarną TheQualiettę, dzięki której przepisy słowiańskie co roku dostają drugie życie :)

Kuchnia krajów słowiańskich 2017

czwartek, 14 września 2017

Kwas – kresowy barszcz z buraków i kiszonej kapusty – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kwas - kresowy barszcz z buraków i kiszonej kapusty - kuchnia podkarpacka

Na jesienne słoty polecam kresowy kwas, czyli barszcz z czerwonych buraków i kiszonej kapusty. To prosty przepis, ale genialny w swojej prostocie. Spodoba się tym, którzy nie lubią sztucznych koncentratów buraczanych, ale nie mają czasu na kiszenie buraków. Kwas z kiszonej kapusty świetnie komponuje się z buraczkami i suszonymi grzybami. A ponieważ w zupie są jeszcze ziemniaki, marchewka, pietruszka i fasola, zupa jest syta i jednocześnie lekka. Od dzisiaj jestem jej fanką. Jest pyszna :)

O przepis na kwas zapytała mnie Alicja, która zajrzała na bloga w poszukiwaniu smaków dzieciństwa. Nie znam tej zupy z domu, ale znalazłam ją wśród przepisów z Ziemi Lubaczowskiej (mam nadzieję, że o taki właśnie kwas pytała Alicja). Kuchnia tego regionu obfituje w dania kresowe, co zawdzięcza migracji ludności w pierwszej połowie XX wieku. Mieszanka kultur zaowocowała smaczną i różnorodną kuchnią regionalną, którą warto się chwalić :)
Przepis pochodzi z publikacji Gminy Lubaczów pt. „Kresowe jadło – przepisy kuchni kresowej”, a podały go panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Opace.

Składniki:
  • 1 podudzie kurczaka (lub skrzydełka, porcja rosołowa itp.)
  • 150 g fasoli (najlepiej białej, drobnej)
  • 3 buraki ćwikłowe
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 4 ziemniaki
  • 300 g kiszonej kapusty
  • kilka suszonych grzybów (namoczonych, umytych i pokrojonych w cienkie paseczki)
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • majeranek
  • sól
  • pieprz i pieprz ziołowy
  • włoszczyzna do rosołu (marchewka, pietruszka, cebula, kawałek selera i pora)
  • 4 łyżki śmietany, natka pietruszki (do dekoracji)

Fasolę płuczemy, zalewamy letnią, przegotowaną wodą, i moczymy przez całą noc. Następnego dnia gotujemy ją do miękkości w tej samej wodzie, w której się moczyła.

Przygotowujemy około 3 litrów rozołu drobiowego. Na wolnym ogniu gotujemy mięso i włoszczyznę. Kiedy mięso zmięknie, wyciągamy je i rozdzielamy na kawałki. Warzywa z rosołu (marchewkę, pietruszkę i seler) kroimy w kostkę. Mięso i warzywa z rosołu dodamy do zupy na końcu.

Kiszoną kapustę razem z kwasem przekładamy do garnka i dolewamy 1,5 szklanki wody. Przyprawiamy solą, pieprzem, pieprzem ziołowym i gotujemy do miękkości.

Buraczki i ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę – buraczki drobniej, ziemniaki grubiej. Marchewkę i pietruszkę obieramy i kroimy w plasterki. Warzywa przekładamy do garnka z gotującym się rosołem, dodając grzyby (można też dodać wodę, w której się moczyły), ziele angielskie i liście laurowe. Zupę gotujemy na średnim ogniu. Kiedy warzywa będą półmiękkie, wlewamy ugotowaną fasolę (razem z wodą, w której się moczyła) oraz ugotowaną kapustę kiszoną (również razem z wodą). Dodajemy majeranek i doprawiamy solą i pieprzem.

Dla polepszenia smaku do ugotowanego barszczu podanego na talerzu można dodać łyżkę gęstej śmietany i posypać wszystko majerankiem lub natką pietruszki.


Przepis bierze udział w akcji "Kuchnia krajów słowiańskich" organizowanej przez Durszlak.pl i zaprzyjaźnioną blogerkę kulinarną TheQualiettę, dzięki której przepisy słowiańskie co roku dostają drugie życie :)
Kuchnia krajów słowiańskich 2017


Na blogu znajdziecie wiele innych przepisów KUCHNI PODKARPACKIEJ. Zapraszam :)

niedziela, 10 września 2017

Ciasto Arbuz

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Ciasto Arbuz

Ciasto Arbuz kusi swoimi soczystymi kolorami i smakiem. Gruba warstwa musu arbuzowego z galaretką nie rozczaruje wielbicieli arbuzów, natomiast zielone ciasto to oczywiście ciasto na bazie zblendowanego szpinaku, które wiele osób zna z ciasta Leśny mech. Tych, którzy tego ciasta nie znają, zapewniam że to zwykłe, smaczne ciasto, w którym nie czuć warzyw. Kompozycja smakowa uzupełniona jest 2 warstwami śmietankowymi.
Zaskoczcie swoich gości arbuzowym smakiem i żywymi, apetycznymi kolorami :)

Składniki na foremkę 24x28 cm:

Ciasto:
  • 450 g mrożonego rozdrobnionego szpinaku
  • 450 g mąki krupczatki
  • 4 jajka
  • 250 g cukru
  • 300 ml oleju
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego

Mus arbuzowy:
  • 1,5 kg miąższu z arbuza (ćwiartka dużego arbuza)
  • 3 galaretki arbuzowe lub truskawkowe

2 warstwy śmietankowe:
  • 500 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 4 łyżki wrzątku
Ciasto Arbuz

Zaczynamy od musu arbuzowego, ponieważ zanim zacznie się ścinać, ciasto zdąży się upiec i wystygnąć.
Z miąższu usuwamy starannie pestki, blendujemy go i zagotowujemy. Dodajemy do niego 3 galaretki, dobrze mieszamy i odstawiamy do momentu, aż zacznie się lekko ścinać. Od czasu do czasu mieszamy.

Szpinak rozmrażamy, dokładnie odparowujemy na suchej patelni i blendujemy.
Jajka miksujemy z cukrem na puszystą, jasną masę. Nie przestając miksować cienkim strumieniem wlewamy do masy olej. Dodajemy również ekstrakt waniliowy i jeszcze raz miksujemy.

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia, i dodajemy stopniowo do masy jajecznej nadal miksując. Na koniec dodajemy szpinak i całość miksujemy.

Foremkę smarujemy masłem (dno i boki) i całą wykładamy papierem do pieczenia (łącznie z bokami). Ciasto przekładamy do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 165 stopni z termoobiegiem (175 stopni przy grzałce góra-dół). Pieczemy około 50 minut, do suchego patyczka. Ciasto wyrasta z górką, może też lekko pęknąć. Powinno mieć brązowo-zielony kolor na zewnątrz. Upieczone ciasto studzimy i rozcinamy na 2 blaty. Górny blat może być cieńszy, ponieważ i tak ma górkę i będzie służył do rozdrobnienia. Wydłubujemy z niego palcami ciasto w taki sposób, by nie było w nim ciemniejszej skórki. Lekko rozdrabniamy placami.

2 łyżeczki żelatyny rozpuszczamy w 2 łyżkach wrzątku. 250 g serka mascarpone i 100 ml śmietany miksujemy z 2 łyżkami cukru pudru. Na końcu dodajemy żelatynę i krótko miksujemy.

Na szpinakowy blat wykładamy masę śmietankową i wyrównujemy ją. Na masę śmietankową wykładamy lekko ścięty mus arbuzowy i wstawiamy do lodówki.


Przygotowujemy drugą masę śmietankową dokładnie tak samo, jak pierwszą i wykładamy ją na mus arbuzowy. Masę lekko wyrównujemy i wykładamy na nią rozdrobnione ciasto szpinakowe. Całość wstawiamy do lodówki, najlepiej na noc.

Ciasto Arbuz





Polecam również ciasto Leśny mech

Ciasto Leśny mech

niedziela, 3 września 2017

Sos z prawdziwków – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sos z prawdziwków - kuchnia podkarpacka

Sos z prawdziwków to prawdopodobnie najprostsze i najsmaczniejsze danie z grzybów nie tylko w kuchni podkarpackiej, ale w kuchni polskiej. Sos składa się z niewielu składników, dlatego prawdziwki (albo jak kto woli – borowiki) grają w nim pierwsze skrzypce. Sos zagęszczamy kwaśną śmietaną, co w połączeniu z odrobiną koperku sprawia, że tęsknimy za tym sosem cały rok.
W dzieciństwie często chodziliśmy na grzyby, z których mama robiła sos, suszyła je, bądź marynowała. Sos zazwyczaj podawała nam z chlebem, na kolację. Jeśli sos był podawany do obiadu, grzyby kroiła drobniej i niekiedy dodawała do niego bulionu, żeby sos był mniej gęsty. Przepis jest prosty, ale sos z prawdziwków to kwintesencja jesieni w Puszczy Sandomierskiej.




Składniki:
  • 8-10 średnich prawdziwków,
  • 1 duża cebula,
  • 1 łyżka masła,
  • 2 łyżki gęstej kwaśniej śmietany,
  • 1/2 szklanki bulionu (opcjonalnie),
  • 1 łyżeczka koperku,
  • sól i pieprz do smaku.
Grzyby czyścimy i kroimy – wielkość kawałków zależy od upodobań. Cebulę siekamy drobniutko.
W garnku z grubym dnem roztapiamy masło i dusimy na nim cebulę. Po kilku minutach dodajemy pokrojone grzyby i na małym ogniu dusimy je około 15 minut, mieszając od czasu do czasu. Jeśli sos ma być mniej gęsty, albo mamy niewiele grzybów, w trakcie duszenia dodajemy gorący bulion. Solimy do smaku. Na koniec śmietanę hartujemy gorącym sosem (wlewamy do śmietany kolejno 3-4 łyżki sosu i mieszamy) i dodajemy ją do grzybów. Całość podgrzewamy aż do momentu zagotowania śmietany. Dodajemy koperek, pieprz i ewentualnie sól.

Sos z prawdziwków - kuchnia podkarpacka



środa, 30 sierpnia 2017

Amoniaczki przekładane masą serową – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Amoniaczki przekładane masą serową - kuchnia podkarpacka

Kiedy dziecko ma ochotę na ciasteczka, pozostaje tylko kwestia jakie :) Jak to u mnie często bywa, w takich sytuacjach często sięgam po podkarpackie przepisy. Tym razem padło na amoniaczki przekładane masą serową prosto z Ziemi Krośnieńskiej. Małe niepozorne ciasteczka po przełożeniu masą przygotowaną z twarogu i masła z odrobiną olejku cytrynowego w smaku przypominają dawne markizy cytrynowe.

Amoniaczki przekładane masą serową - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 40 sztuk:
Ciasto:
  • 330 g mąki pszennej
  • 80 g margaryna
  • 1/2 łyżki smalcu,
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki gęstej śmietany
  • 1 małe jajko
  • 1 płaska łyżeczka amoniaku
Masa serowa:
  • 70 g masła
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 80 g zmielonego białego sera (twarogu)
  • 1 żółtko
  • kilka kropli olejku cytrynowego
Cukier puder do oprószenia gotowych ciastek.

Z podanych składników zagniatamy elastyczne ciasto (jeśli za bardzo się klei, podsypujemy lekko mąką). Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 3 mm. Wykrawamy małe okrągłe ciasteczka, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy krótko w temperaturze 175 stopni C (grzałka góra-dół) aż ciasteczka lekko się zrumienią (około 10-12 minut). Studzimy.

Miękkie masło, cukier, żółtko i zmielony ser ucieramy na jednolitą masę. Pod koniec ucierania dodajemy olejek cytrynowy. Masą smarujemy ciastka i składamy. Można je na chwilę włożyć do lodówki, by masa stężała. Ciasteczka posypujemy cukrem pudrem.



Przepis pochodzi od Pani Marii Woźniak z Węglówki (gmina Korczyna) – „Wielka księga tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”.

Amoniaczki przekładane masą serową - kuchnia podkarpacka


Zapraszam również na inne przepisy KUCHNI PODKARPACKIEJ


niedziela, 20 sierpnia 2017

Placek różany – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Placek różany – kuchnia podkarpacka  

Placek różany wyróżnia się spośród podkarpackich słodkości jednym wyjątkowym składnikiem – płatkami róży, które dodaje się do kremu, a które nadają ciastu wyjątkowy, oryginalny smak oraz słodki różany zapach.
Placek różany składa się z 3 kruchych blatów upieczonych z dodatkiem amoniaku. Przełożony jest dwiema warstwami maślanego kremu z różą, a dla kontrastu jedną warstwę stanowią powidła śliwkowe. Doskonale równoważą one słodycz kremu różanego.
Użyte przeze mnie płatki róży można kupić gotowe w słoiczku. Utarte są one z cukrem i kwaskiem cytrynowym na gęstą masę. Czytałam, że można je przygotować samemu w taki sam sposób, jednak należy wybierać odpowiednie gatunki róży ze względu na różny stopień goryczki zawarty w ich płatkach. Na Podkarpaciu można takie płatki kupić na przykład w Cukierniach Santos (dziękuję Basiu za odkrycie ;)). Podejrzewam że zbliżony efekt smakowy można osiągnąć zastępując płatki gęstą marmoladą różaną, ale nie próbowałam tego sposobu.

Przepis pochodzi od Pani Barbary Owsiak z Szebni (gmina Jasło), a można go znaleźć w „Wielkiej księdze tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”, wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia”.

Placek różany – kuchnia podkarpacka  

Składniki na foremkę 25x35 cm:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g margaryny
  • 1 łyżeczka amoniaku
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżka gęstej śmietany

Masa różana:
  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 całe jajko
  • 3 łyżki utartej róży
  • kilka kropli olejku rumowego

Dodatkowo:
  • 1 słoiczek gęstych powideł śliwkowych
  • 100 g pokruszonych biszkoptów na wierzch
Placek różany – kuchnia podkarpacka  

Przygotowanie ciasta:
Mąkę siekamy z margaryną, dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy elastyczne ciasto. Jeśli się klei, podsypujemy lekko mąką. Ciasto dzielimy na 3 części, każdą część rozwałkowujemy na foremce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C (grzałka góra-dół) około 15 minut. Po wystudzeniu usuwamy papier do pieczenia.

Przygotowanie masy różanej:
Masło ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy jajko (wcześniej sparzamy je wrzątkiem), różę oraz olejek i ucieramy około 5-10 minut, aż składniki dobrze się połączą.

Na pierwszym placku rozsmarowujemy powidła, kładziemy na nich drugi placek. Na nim rozsmarowujemy 2/3 masy różanej i przykrywamy ostatnim plackiem. Na nim rozsmarowujemy pozostałą masę i posypujemy ją pokruszonymi biszkoptami. Wstawiamy do lodówki.


Zapraszam do zbioru przepisów KUCHNI PODKARPACKIEJ





niedziela, 13 sierpnia 2017

Zajączki w sosie z pomidorów – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Zajączki w sosie z pomidorów - kuchnia podkarpacka

Zajączki to kotlety przygotowane z mielonego mięsa i drobno siekanej kapusty. Z założenia przygotowuje się je z mięsa zająca, ale ponieważ nie jest ono łatwo dostępne, można użyć dowolnego mięsa – drobiowego, wieprzowego, a nawet wołowego.
Na pół kilograma mięsa dodaje się średnią główkę drobno siekanej, ugniecionej kapusty, co sprawia, że kotleciki są delikatne, a ich smak wyjątkowy. Są też bardzo miękkie, dzięki użyciu kaszy manny do połączenia masy mięsno-warzywnej. Po lekkim obsmażeniu zajączki duszone są w piekarniku w sosie pomidorowym, dzięki czemu pozostają soczyste.
Jednym słowem zajączki w sosie z pomidorów to kolejne podkarpackie danie godne polecenia :) Przepis na to smaczne danie obiadowe pochodzi od Pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Starym Lublińcu-Osiedlu. Można go znaleźć w publikacji „Dziedzictwo kulturowe sztuki ludowej i kulinarnej Ziem Lubaczowskiej”.

Zajączki w sosie z pomidorów - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 25 zajączków:

Sos:
  • 500 g dojrzałych pomidorów
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1/2 szklanki śmietany (niezbyt gęstej)
  • sól i pieprz do smaku

Kotlety:
  • 500 g mięsa mielonego z zająca (lub innego)
  • 2 kg białej kapusty (średnia główka)
  • 1 cebula
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki kaszy manny
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia

Kapustę szatkujemy i drobno siekamy. Zasypujemy czubatą łyżką soli, ugniatamy i odstawiamy na około pół godziny. W tym czasie przygotowujemy sos.

Pomidory sparzamy wrzątkiem, ściągamy z nich skórkę i wycinamy twarde środki. Kroimy w kostkę. Cebulę drobno siekamy i podduszamy na maśle w niewielkim garnku. Do cebuli dodajemy pomidory. Całość dusimy na niewielkim ogniu aż pomidory się rozpadną. Solimy do smaku i dodajemy pieprz. Zamiast przecierać duszone pomidory, proponuję całość zblendować, by sos był gładki. Sos ściągamy z ognia i blendujemy, a pod koniec blendowania dodajemy śmietanę.

Kapustę dobrze odciskamy z soków, dodajemy do niej mielone mięso, jajka, kaszę mannę i drobno posiekamy cebulę. Dodajemy do smaku pieprz i ewentualnie trochę soli. Masę dobrze wyrabiamy.
Na patelni podgrzewamy olej. Dłonie zwilżamy wodą i formujemy niewielkie podłużne kotlety. Obsmażamy je z obu stron na złoto i układamy w naczyniu żaroodpornym. Kotlety zalewamy sosem i przykrywamy naczynie pokrywką lub folią aluminiową. Pieczemy 45 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C.
Zajączki podajemy z ziemniakami, ryżem lub pieczywem.

Zajączki w sosie z pomidorów - kuchnia podkarpacka


Inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ znajdziecie TUTAJ


sobota, 29 lipca 2017

Kotlety z fasoli – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - domowy blog kulinarny
Kotlety z fasoli - kuchnia podkarpacka 

Kotlety z fasoli to propozycja dla tych, którzy lubią czasem warzywami zastąpić mięso. Miękkie i delikatne kotleciki najlepiej smakują podane z ziemniakami i sosem pieczarkowym.
Przepis pochodzi z okolic Przeworska od Pań z Zespołu z Maćkówki („Wielka księga tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” Stowarzyszenie ProCarpatia).

Kotlety z fasoli - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 20 niewielkich kotletów:
  • 500 g fasoli „Jaś”
  • 2 czerstwe bułki namoczone w mleku
  • 2 cebule podsmażone na tłuszczu (najlepiej na maśle)
  • 2-3 jajka
  • 2 łyżki drobno posiekanego koperku
  • sól i pieprz do smaku
  • 6 łyżek bułki tartej (do panierowania)
  • olej do smażenia
Groch moczymy przez noc i gotujemy do miękkości. Ugotowany groch mielimy. Cebule drobno siekamy, podsmażamy na maśle. Do masy dodajemy cebulę, namoczone, odciśnięte bułki, jajka i koperek. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i dobrze mieszamy.

Dłonie zwilżamy zimną wodą, formujemy niewielkie kotleciki, panierujemy je w bułce tartej i smażymy na gorącym tłuszczu.

Kotlety z fasoli - kuchnia podkarpacka


Więcej dań KUCHNI PODKARPACKIEJ znajdziecie TUTAJ